Od 1995 roku w sercu Augustowa odbywa się wydarzenie, które co roku przyciąga tłumy widzów i uczestników z całej Polski. Mowa o „Pływaniu na byle czym” – niezwykłej imprezie pełnej kreatywności, humoru i dobrej zabawy. Wydarzenie odbywa się nad malowniczym Kanałem Augustowskim, który łączy się z rzeką Nettą i stanowi idealne tło dla tej wyjątkowej rywalizacji.
Co to właściwie znaczy „pływać na byle czym”?
Zasady konkursu są proste, ale wymagają nie lada pomysłowości. Zadaniem uczestników jest skonstruowanie pływającego pojazdu – z czego tylko dusza zapragnie. Może to być smok, domek, zwierzę, a nawet całe zamki – wszystko zależy od wyobraźni konstruktorów. Pojazd musi utrzymać się na wodzie i przede wszystkim – zachwycić swoją formą zarówno publiczność, jak i jury.
Po zbudowaniu „byle czego”, ekipy prezentują swoje dzieła podczas kolorowego i widowiskowego przejazdu po kanale. Każdy szczegół się liczy – stroje załogi, dekoracje, a nawet to, jak prezentują się podczas rejsu. Zwycięzców wybiera nie tylko komisja sędziowska, ale także widzowie, którzy tłumnie zbierają się na brzegach kanału.
Święto kreatywności i dobrej zabawy
„Pływanie na byle czym” to jednak nie tylko sam konkurs. To całodniowe święto, które zamienia spokojny Augustów w tętniące życiem miasteczko festiwalowe. Tego dnia odbywają się liczne koncerty, zabawy i atrakcje dla całych rodzin. Patronat nad wydarzeniem często obejmuje „Studio Lato Radia Białystok”, dzięki czemu na miejscu nie brakuje muzyki, konkursów i relacji na żywo.
Wieczorem, po emocjach związanych z rywalizacją na wodzie, uczestnicy i goście mogą liczyć na koncert gwiazdy wieczoru oraz spektakularny pokaz fajerwerków, który rozświetla augustowskie niebo.
Z perspektywy wody – rejs statkiem to obowiązkowy punkt programu
Dla tych, którzy chcą zobaczyć paradę z innej perspektywy, idealną opcją jest rejs statkiem Żeglugi Augustowskiej. To niepowtarzalna okazja, by z pokładu statku uchwycić zjawiskowe zdjęcia pływających konstrukcji i poczuć klimat wydarzenia z bliska, będąc niemal w centrum akcji.
fot.: podlaskie.eu